Co zrobić, żeby media wreszcie przestały mówić o kryzysie, nie zwróciły uwagi na zaskakujące u liberalnej partii, jaką określała się Platforma zapowiedzi podwyżek parapodatków, jako najlepszego lekarstwa na kryzys, czy porażki reformy oświatowej i zdrowotnej? Najprościej jest wrzucić na tapetę jakiś temacik światopoglądowy. Ot choćby legalizację eutanazji (swoją drogą jakiś całościowy projekt eutanazyjny mógby rozwiązać problemy Ewy Kopacz, bo przy odpowiedniej szerokiej intepretacji prawa dopuszczającego zabijanie chorych - reforma służby zdrowia nie byłaby już potrzebna), nad którą - jak zapewnia Donald Tusk - warto rozmawiać. Oczywiście nic z tego nie będzie, bo nie ma w Polsce (na szczęście) większości, która zalegalizowałaby zabijanie. Ale szum medialny na jakiś czas przesłoni rzeczywiste problemy Polski i Polaków.
Groźni ludzie bez właściwości
-
aby patrzeć jak Palikot wyskoczy z jakimś
-
autor
"I to nawet nie dlatego, że między Jarosławem Gowinem a Januszem Palikotem nie ma nic wspólnego (a nie ma nie tylko, dlatego, że jeden z nich ma poglądy, a drugi słupki sondażowe zamiast sumienia i rozumu)"
To w katolickim kraju opowiedzenie się za legalizacją "mordowania" ludzi w utrwalonym stanie wegetatywnym jest efektywną strategią podnoszenia "słupków sondażowych" wyrażających akceptację i gotowość wyborczego wsparcia? Intrygujące.
"Mówiąc krótko świadomy swojej wiary katolik nie mógłby już zagłosować na partię, która wspiera eutanazję"
Mówiąc krótko: zdecydowana większość Polaków akceptuje metodę in vitro, więc zdecydowana większość Polaków to nie są "świadomi swej wiary katolicy".
"Ale im dalej w las, tym bardziej łągodne będę restrykcje, aż wreszcie przyjdzie czas na zabójstwa na życzenie lekarzy czy rodziny. A u kresu będzie świat, w którym wygodnie i z pieniędzy podatników będzie się można pozbyć dziadka, który zabiera miejsce i do tego choruje; żony, która zapadła na depresję"
Skoro tak będzie, Panie Proroku, to po co Pan pisze? Tabu zostało naruszone, efekt domina zaczął się realizować, jest już po ptokach.
"Gdy dopuścimy eutanazję, to prawdopodobnym scenariuszem będzie także likwidacja dalszych 9 procent już urodzonych „muminków”. A do tego możemy sobie dorzucić dzieci autystyczne, cierpiące na dziecięce porażenie mózgowe, a także ofiary wypadków czy ludzi sparaliżowanych"
Jak Pan wylicza te prawdopodobieństwa? Czy w Holandii lub Oregonie eksterminuje się dzieci autystyczne i urodzonych "muminków"?
"Na Donaldzie Tusku, Ewie Kopacz, Januszu Palikocie, którzy jako pierwsi zabrali się za opowieści o tym, że PO może zalegalizować morderstwo"
"Zabójstwo na żądanie i pod wpływem współczucia" oraz "przerywanie ciąży" nie należą do kwalifikowanych typów zabójstw, określanych jako "morderstwa".
-
autor i nie tylko
Panie Tomku krytykuję tu lewaków, ale to oni mają rację. Oni przynajmniej w swojej cywilizacji śmierci trzymają się razem. I nie ważne ile jakaś posłanka ukradła, lub ile zabiła dzieci, albo kogo zdradzała, oni mają pakt i tylko on jest „święty”. Łączy ich bardzo prosty mechanizm: wszystko co jest złe dla „Boga, Honoru i Ojczyzny” jest dobre dla nich. Dla tego to, będą chwalić nagonki antysemickie, nie, że kochają żydów, ale dla tego, że organizacja dbająca o interesy swojej ludności, nie musi mieć wspólnego interesu z inną narodowością. Poprą parady równości itp., nie dlatego, że zostali homoseksualistami czy pedofilami, ale popychając do demoralizacji, odcinają ją młodzież od spraw wyznań chrześcijańskich. Wystąpią o aborcję i eutanazję, gdyż po wprowadzeniu do szkół relatywizmu moralnego, opieka nad chorym słabym i niedołężnym, jest naturalną nauką szlachetnych postaw ludzkich. Mam przyjaciela, który służył w desancie, jest wysportowani silnym , a przy tym nie głupim człowiekiem. Jego upragniony syn(być może z winy także lekarzy) jest niepełnosprawny umysłowo, zapytał mnie wiele lat temu, czemu go to spotkało, choć kocha Boga? Odpowiedziałem mu pytaniem, co brakuje twojemu synowi?, odpowiedział że go kochają razem z żoną i dbają o niego jak o skarb. Spytałem po męsku, czy byś go zabił?, powiedział, że nigdy. Dał tym samym odpowiedź, czemu to dziecko nie jest u lewaka, który szybko pozbyłby się „problemu”. Kolega będąc silnym i szkolonym w pewnych „sztukach” żołnierzem bez trudu skręciłby gardło nawet dorosłemu panu takiemu jak na przykład Palikot, a jednak opiekuje się czule kimś, kto będzie miał zawsze delikatną „skorupkę”, a jego osobisty pancerz jest pancerzem tego dziecka. Kto wie kim by został bez tego dziecka, wokół niego kręciła się mafia i wybierała „przydatnych”, on widocznie przez swoje ludzkie serce „nie spełnił” kryteriów. Nawiązując do pierwszego zdania, zbyt wiele u nas dyskusji w katolicyzmie podrzuconych z boku. Cel jest jeden, chodzi o rozdrobnienie nas. Czy to pan panie Tomku dzielił kościół na „łagiewnicki i toruński”? To robili Tuskowie Palikoty, antykatoliccy działacze. Proszę więc pana redaktorze jak i innych, żeby nie zastanawiali się, czy następny dom starców zwiększa imperium o. Rydzyka czy nie, a może zrobi to uczelnia. Modne jest pojechać po plecach „Torunia”, gdy się szuka „czarnego luda”. Nie jest tajemnicą, że kościołowi wewnątrz szkodzą tylko nieujawnieni agenci, każdy inny kto tylko kocha Boga, jeśli nawet błądzi to drogę odnajdzie. Mamy wiele do zrobienia, dziś młodzież jest już mądrzejsza, nie rzuca się na pornografię w internecie w skali zaplanowanej, jak kiedyś ich ojcowie i dziadkowie na gołe babki, na strzelnicy, ponoć sportowej. Stąd nowe działania demoralizujące, wiec i nowe zadania przed Kościołem, czyli nami wszystkimi panie Tomaszu. Pozdrawiam wszystkich.
-
A co Pan, Panie
A co Pan, Panie współczesny krzyżowcu, sądzi o ostatnim doniesieniu z Brazylii (cytat za gazeta.pl)?
"Ekskomunika ogłoszona przez arcybiskupa Recife i Olindy (północno- wschodnia Brazylia) Jose Cardoso Sobrinho dotyczy lekarzy, którzy przeprowadzili aborcję u dziewięcioletniej zgwałconej przez ojczyma dziewczynki, która była w podwójnej ciąży. Ekskomunikowana została również jej matka, która podpisała zgodę na aborcję.
(...)
Poronienie sprowokowano w 15. tygodniu ciąży środkami farmakologicznymi. Dziewczynka ważyła 36 kilogramów i w opinii lekarzy jej macica była za mała, wobec czego ciąża zagrażała poważnie jej życiu."
-
bez złudzeń
A jednak przykro że mimo przedstawiania faktów i racjonalnych argumentów, mimo stanowiska Kościoła powtarzanego po wielokroć - POntony sprawują rząd szeregu dusz, które wszystko rozgrzeszą i jeszcze im ołtarzyk postawią, po czym pójdą na msze "z czystym sumieniem".
Przeraża mnie ten brak....
-
Groźni ludzie z właściowścią
Zagrożenia jakie dziś realnie mogą spotkać naszą demokrację i nasze prawo do wolności nie będą pochodzić od Palikota czy PO jak i nie od PiS czy innego SLD. Ryzyko główne pochodzi o ludzi którzy uważają że ich prywatne polgądy na jakieś sprawy (jak in-vitro) mają stać się obowiązującymi wszystkich nakazem (a tym przypadku ślepym zakazem) ustawy.
Prof Sadurski celnie zwrócił na to uwagę przy okazji wpisu o bractwie Piusa X i art Cenkiewcza w Rzepie. Czytając red Terlikowskiego można tylko powtórzyć ostrzeżenie Sadurskiego. Cenkiewicz i inni mają problem z tym że demokracja jako ustrój plityczny nie bardzo pasje do ich wizji jaką czerpią z własnej religii. Lecz to jest w dużej mierze ich problem i choć mogą oni odnosić sukcesy w kolonizacji kościoła hierarchicznego to nie mają żadnych podstaw do kolonizowania ustaw naszego kraju.
Sprawy takie jak aborcja czy in-vitro powinny być zostawione sumieniom każdego z ludzi. Państwu nic do tego. W sferze sumienia koscioł, wobec swoich wyznawców, ma wiele do powiedzenia ale na pewno jego pogląd nie może być wymuszaony ustawą.
-
@woodya
Woodya, zgadzam się w 100%. Tylko jak pewnie wiesz w tym dziwnym miejscu jakim jest salon24 takie poglądy nie znajdą zbyt wielu zwolenników... ;)
-
@ ljStach
"... zbyt wiele u nas dyskusji w katolicyzmie podrzuconych z boku.
Cel jest jeden, chodzi o rozdrobnienie nas...."
Dobry, trafny wniosek !!!
-
Nudy...
i jeszcze raz nudy...
-
Minister Boni w dniu wczorajszym, oficjalnie doniósł ze w Polsce
kryzys bedzie trwał bardzo dlugo, bo po 2012 roku, moze sie dopiero zakonczyc, lub odczujemy mniejsze jego skutki.Minister Vincent twierdzil ze w Polsce nie ma kryzysu, a moze dopiero byc.Panowie z jednej branży nie zdązyli między soba wymienic kilka zdan by uzgodnic stanowiska w zakresie kryzysu.Być może oni go jeszcze nie odczuwaja.ale obywatele, wystarczy przejechac sie tramwajem, wejśc do przchodni lekarskiej lub na ostry dyzur, tam jest autentyczny sondaz POparcia.Co do kryzysu, to go widac w sklepach po obrotach .Kiedys były puste połki, dzis towar leży.
-
Tomasz Terlikowski
Panie redaktorze,
Bardzo dobra analiza.
Ale jedna rzecz wymaga uwagi.
Gowin jest dokładnie takim samym bezideowym karierowiczem jak Palikot.
-
jak napisałem wcześniej: lewactwo razem
Takie tematy o jakiś przypadkach u 9 letniej dziewczynki są „zgniłymi jajami” rzucanymi w ludzi normalnej moralności i wrażliwości na krzywdę. Jestem pewien, że ten lekarz który wymierzył macicę dziecka i stwierdził że nie może ona urodzić bo jest za mała, stwierdził by ze 100% pewnością że ta macica nie zajdzie w ciąże, ale przed wypadkiem,a nie po. I to się mamy lewaku. Czy to dziecko jest w ciąży bo chodziła na religię, czy dlatego że wolno pedofilom popieranym przez lewicę, promować seks u dzieci.. Dla dowodu przypomnę, że na paradę równości do Warszawy przyjeżdżał pedofil z Niemiec, który publikuje na temat swojego zboczenia, książki. Dopiero interwencja Kaczyńskiego pozbawiła paradę, tak „zacnego” uczestnika (obiecano mu że jak pojawi się ten zboczeniec w Polsce to go zamkniemy). Cieszę się, że jeszcze mi wolno pisać o pedofilu; zboczeniec, choć państwu Senyszyn, Jarudze i Palikotowi już się to nie podoba, pewnie następna „społeczna” dyskusja będzie już o prawach tejże „mniejszości”.
-
@ ljStach
Czy to dziecko jest w ciąży bo chodziła na religię, czy dlatego że wolno pedofilom popieranym przez lewicę, promować seks u dzieci.
A może dlatego, że została brutalnie zgwałcona? Ale to Cię już najwyraźniej nie interesuje, nie sprawdziłeś tego, ale używasz jej tragedii do ślepej krucjaty, panie "człowieku o normalnej moralności i wrażliwości na krzywdę". Tfu.
-
Bolszewizm robi wszystko jednakowo.
Przykład z zamierzchłych czasów: Japończycy zrobili radio wielkości kieszeni w podkoszulku. Rosjanie z ZSRR też. Błąd był tylko w założeniach. Japończycy dysponując zaawansowaną elektroniką i mieli coś z niej, jak z klocków zbudować i wyszło im „radyjko”. Rosjanie mieli, ale tylko, potrzebę zbudowania rzeczy lepszej od Japończyków. Porównując funkcję radia zachodniego i własnego, zespół radziecki dokładał nowe podzespoły z tranzystorów świeżo ukradzionych z California Access.w pewnym momencie radio sowieckie mieściło się już tylko na taczkach. Wtedy powiedziano oficjalnie, że wyprodukowano, odbiornik lepszy i mniejszy, ale z powodu zawartej w nim myśli technicznych, nie można go na razie pokazać.
Teraz coś z moralności. Odrzucono wszystkie normy katolickie. Wyprodukowano doskonałego człowieka, w założeniach. Okazało się, że powszechne obalenie „zabobonów”, powoduje zachodzenie w ciąże zawczasu. Wprowadzono więc, środki antykoncepcyjne, gdy one zawiodły, dołożono aborcje. Pojawiły się pewne schorzenia, dołożono edukację w szkole. Po edukacjach seksualnych w szkołach, pomniejszyły się w końcu liczby zakonów, zajmujących się w największej skali, charytatywną opieką nad chorymi, stało się koniecznością, wprowadzić zabijanie chorych i starców. Ktoś musiał jednak, tym sterować, żeby miało to znamiona postępu cywilizacyjnego, a nie mordu, trzeba było przygotować następne zespoły, na przykład „lekarzy”, żeby im zapłacić, należało utworzyć fundacje lub fundusze, albo skorzystać z powiększonych emerytalnych. Na koniec, że to wszystko i tak źle działo, zamieciono cichutko sprawę pod dywan. Tak to przebiega „postęp”. Z jednej strony zalecenie czystości aż do ślubu, a z drugiej przeciwstawienie wielu ustaw, posiedzeń, parlamentów, komisji lekarskich, etycznych, społecznych, cała gałąź przemysłu aborcyjnego i eutanazyjnego. I jedno pytanie, czy te pieniądze nie można byłoby przeznaczyć na głodujących w Afryce?, ano dla poprawiaczy Świata, nie.
-
pwilkin
Czytaj ze zrozumieniem, gwałt bierze się z wyuzdania seksualnego, a nie z nabożeństwa niedzielnego.
-
Na kolanach błagam o linka...
...potwierdzającego te Pańskie słowa:
"w Holandii już teraz całkiem poważnie rozważa się możliwość wprowadzanie prawa dopuszczającego również zabijanie osób chorych psychicznie czy niezdolnych do wyrażenia własnej woli"
Jeśli tak faktycznie jest, to skandal i muszę o tym natychmiast napisać na różnych forach. Do tego potrzebny mi jest jednak materiał źródłowy. Liczę na Pańską pomoc!
-
Eutanazja
Eutanazja powinna być zabroniona.
Zalegalizowanie eutanazji przyniesie straszne skutki, gdyż przyczyni się śmierci wielu ludzi, których życie można byłoby uratować. Człowiek ma tendencjie by iść na łatwiznę. Zaczną się zabiegi [lub lepiej powiedzieć pokusa] wokół chorych, którzy swoim stanem stanowią kłopot dla żyjących, majace na celu wyeliminowanie ich w celu pozbycia się kłopotu min. za pomocą eutanazji. Dozwolona eutanazja dla bezdusznego państwa i firm np. ubezpieczeniowych jest łatwym pretekstem by eliminować uciążliwych chorych, bo stanowią one "obciążenie finansowe".
Innym celem tych, którzy propagują eutanazjię jest też erozja nauki np. Kościoła i powiedzmy, że etyki. Dlaczego np szkodzenie nauce Kościoła jest takie złe, dlatego, że nauka Kościoła sprzyja społeczeństwu. Rozwody, aborcja, łamanie dziesięciu przykazań z najważniejszym o miłości etc to to co degraduje społeczeństwo. Kościół uczy i wymaga od człowieka poświęcenia dla bliźniego. Można nawet powiedzieć, że Kościół adoruje takich ludzi. Im wiecej takich ludzi będzie tym społeczeństo będzie zdrowsze. To w nauce Kościioła określone jest prawdziwe szczęście człowieka, a nie pozorne, często osiągnięte kosztem innych. Oczywiście Kościół ma swoje grzechy, lecz nie zmienia to faktu, że Kościół jest depozytariuszem nauki i na razie dochował jej wierności.
Wielu głosicielom dozwolenia eutanazji [robią to zresztą na wielu innych frontach]zwisa los tych chorych, używają jej do osiągnięcia własnych celów. Jakie są te cele? By podważyć w społeczeństwie pojęcie dobra i zła. Takie podważenie mogliśmy zaobserwować ze szczególną wyrazistością w komunizmie i faszyźmie, ze strasznymi skutkami dla ogółu ludzkości.
Oczywiście są przypadki, że człowiek doprowadzony jest do skrajnych poświęceń, np. wieloletnia opieka nad bliskim tak jak np. w przypadku tej chorej we Włoszech. Jednak jest to obowiązkiem bliźnich. Obowiązkiem czlowieka jest gotowość do poświęcenia swojej wygody, szczęścia a nawet życia np. dla swojej rodziny, człowiek powinnien zrozumieć, że są pewne rzeczy, idee dla, których trzeba nawet poświęcić SWOJE [jeszcze raz SWOJE] zycie, gdyż ono nie jest wartością najważniejszą. To min znajduje się w nauce Kościoła, jak mi się wydaje. Świętość życia jest jedną z takich idei, z której nie wolno zrezygnować, nawet z ryzykiem utraty własnego życia [nie ma tu sprzeczności]. Gotowość do poświęcenia jest podstawą zdrowia społeczeństwa. Oczywiście nikt nam nie dał prawa do odbierania zycia innego czlowieka, najwyżej my sobie damy takie prawo, często ze względów sentymentalnych, ale zobaczymy jekie przyniesie to okrutne skutki i będziemy wtedy biadolić.
Świętość życia np. nie jest w sprzeczności wobec kary śmierci. Nie wolno nikogo zabijać NIEWINNEGO, tak zresztą głosi Kosciół. Są przypadki określone przez prawo w zdrowym społeczeństwie, że w obronie innego zycia trzeba odebrać komuś życie: np w akcie samoobrony, podczas wojny obronnej, czy w obronie przed okrutnymi zbrodniarzami. Wartość życia niewinnej osoby kontra wartość życia napastnika, najeźdzcy czy mordercy, mamy tu wtedy porównanie dwóch równorzędnych wartości]. Jest to wybór i zdrowe społeczeństwo zawsze stoi po stronie niewinnego. Jeżeli staniemy po drugiej stronie przyniesie to opłakane skutki. Ten sam dylemat jest z eutanazją. Mamy wybór. Tutaj z pomocą przychiodzi nam Kościół ze swoją nauką i jej nie lekceważmy.
Ludzie grzeszą i grzeszyć będą, ale musi być zachowane pojęcie dobra i zła. Zalegalizowanie eutanazji to jest skonsumowanie owocu z drzewa poznania dobra i zła.
-
morning_stiffy
Pan Terlikoski jest jak zwykle niedouczony w temacie, o ktorym sie wypowiada. Juz w 1994 tamtejszy Sad Najwyzszy uznal, ze pacjent cierpiacy psychicznie ma prawo poddac sie eutanazji. Bo tam szanuje sie ludzka wolnosc i nie uznaje, ze sad czy proboszcz wie lepiej jak sie czlowiek czuje lub czuc powinien.
-
horsefish
"Dozwolona eutanazja dla bezdusznego państwa i firm np. ubezpieczeniowych jest łatwym pretekstem by eliminować uciążliwych chorych, bo stanowią one "obciążenie finansowe"".
Czy z możliwości nadużyć lub pomyłek sądowych (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), przestępstw związanych z handlem organami lub molestowania uczniów/ministrantów przez księży katolickich (wielomilionowe odszkodowania w USA!) wnosi Pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, przeszczepów oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
"To w nauce Kościioła określone jest prawdziwe szczęście człowieka"
O czym wiemy skąd? Z nauki Kościoła?
"Oczywiście Kościół ma swoje grzechy, lecz nie zmienia to faktu, że Kościół jest depozytariuszem nauki i na razie dochował jej wierności"
Czyli nie dochował (bo ma "grzechy"), ale zarazem dochował. Zmyślne!
"Jakie są te cele? By podważyć w społeczeństwie pojęcie dobra i zła"
Wypadałoby najpierw wykazać, że eutanazja istotnie jest moralnie "zła" - inaczej porusza się pan po błędnym kole.
"Oczywiście są przypadki, że człowiek doprowadzony jest do skrajnych poświęceń, np. wieloletnia opieka nad bliskim tak jak np. w przypadku tej chorej we Włoszech. Jednak jest to obowiązkiem bliźnich"
A czy np. chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej też mają "obowiązek" przedłużać swoje degradujące psychicznie męki? I dlaczego za "obowiązek bliźnich" mamy uznać podtrzymywanie przy życiu człowieka, który nie tylko nieodwracalnie przestał być "osobą", ale trwale utracił wszelkie funkcje psychiczne (wraz z postępującym zniszczeniem mózgu)?
"Oczywiście nikt nam nie dał prawa do odbierania zycia innego czlowieka"
A co z prawem do decydowania o przerwaniu własnego życia - np. przez chorych w terminalnej fazie choroby nowotworowej?
"Zalegalizowanie eutanazji to jest skonsumowanie owocu z drzewa poznania dobra i zła"
A bez biblijnych metafor?
-
Monada
Więc wyjaśniem za Horsefisha.
Kościół oczywiście ani nie zgrzeszył ani nie zdradził nigdy powierzonej mu prawdy !!!
Zdarzali sie pojedynczy ludzie kościoła którzy sprzeniewierzali sie jego nieomylnej nauce, ale nigdy kościół jako całość ani nie zgrzeszyl ani nie zbłądził w swoim nauczaniu i działaniu.
Wystarczająco jasno ?
-
@monada
Za dużo tematów
Czy z możliwości nadużyć lub pomyłek sądowych (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), przestępstw związanych z handlem organami lub molestowania uczniów/ministrantów przez księży katolickich (wielomilionowe odszkodowania w USA!) wnosi Pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, przeszczepów oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
Pomyłki to pomylki siła wyższa należy ich unikać. Nie mylić z rozmyślnym zabijaniem [eutanazją] np. dla wygody lub zysku i zmniejszeniem kosztów przez firmy ubezpieczeniowe;
Pedofilstwo niektórych księży powinno być gonione i nie ma na to wytłumaczenia. Nie zmienia to faktu, że procesy w USA i te slawne wielomilionowe odszkodowania to farsa. Jest to lewacko, zydowsko, protestancka akcja[mają w tym każdy swoje cele o których nie chce mi się pisać] mająca na celu zniszczenie Kościoła poprzez finanse i utratę wiarygoności. Kościół jest ponad swojmi księżmi, którzy są jak każdy człowiek grzesznikami. Kościół ma głosić naukę, gdzie dobro i zło nie jest relatywizowane i robi to narazie z lepszym lub gorszym skutkiem jako jedna z niewielu instytucji wspóółczesnego świata.
Przeszczepy jak najbardziej[ktoś poświęca się dla kogoś], ale nie handel. Będzie handel, to znajdą się amatorzy zysku, którzy będą polować na części zamienne. To ma być dar a nie domniemanie lekarza że pacjent nie zastrzegł sobie, że nie można pobierać organów bo to doprowadzi do nadużyć, że będziemy nazywać niektórych lekarzy- Mengele. Zamknąć szkoły i zruinować oświatę bo niektórzy nauczyciele są pedofilami?
O czym wiemy skąd? Z nauki Kościoła?
O szczęściu. Tu jest pies pogrzebany. Każdy w swojej duszy musi zastanowić co jest prawdziwym szczęściem. Kościół mówi o tym, można postępować inaczej. Czlowiek jest wolny.
Czyli nie dochował (bo ma "grzechy"), ale zarazem dochował. Zmyślne!
Człowiek jest ułomny, taka jest jego natura. Najgorzej, że niektórzy chcą usprawiedliwić swoje grzechy przez zmianę pojęć dobra i zła a nie zmianę swojego postępowania. A to jest oszustwo. Kościół stoi na strarzy niezmienności dobra i zła. Jest walka, niektórzy chcą by nastapiła relatywizacja tych pojęć, nawet w KOściele. Dopóki tego Kościół nie robi dlatego jest taki wielki. Jak ulegnie topójdzie precz.
Wypadałoby najpierw wykazać, że eutanazja istotnie jest moralnie "zła" - inaczej porusza się pan po błędnym kole.
Zła, bo poznamy po owocach. Wcześniej pisałem jakie mogą być owoce i dlaczego one są trujące.
A czy np. chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej też mają "obowiązek" przedłużać swoje degradujące psychicznie męki? I dlaczego za "obowiązek bliźnich" mamy uznać podtrzymywanie przy życiu człowieka, który nie tylko nieodwracalnie przestał być "osobą", ale trwale utracił wszelkie funkcje psychiczne (wraz z postępującym zniszczeniem mózgu)?
To jest sentymentalizm, wykorzystywany przeważnie przez lewaków. Eutanazja skróci cierpienia nielicznych, ale przyczyni się do cierpień wielu. Już pisałem o poświięceniu.
A bez biblijnych metafor?
Biblia min. głosi wspaniałe prawdy o człowieku. Ja to rozumię, że czlowiek nie ma prawa zmieniać pojęć dobra i zła. Żaden złodziej nie chce by go okradziono, pomimo, że on grzeszy wobec przykazania nie kradnij. Są oczywicie okoliczności łagodzące, gdyby kradł by głodnemu dziecku przynieść coś do jedzenia. Ale nie kradnij to nie kradnij.
-
@monada
Za dużo tematów
Czy z możliwości nadużyć lub pomyłek sądowych (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), przestępstw związanych z handlem organami lub molestowania uczniów/ministrantów przez księży katolickich (wielomilionowe odszkodowania w USA!) wnosi Pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, przeszczepów oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
Pomyłki to pomylki siła wyższa należy ich unikać. Nie mylić z rozmyślnym zabijaniem [eutanazją] np. dla wygody lub zysku i zmniejszeniem kosztów przez firmy ubezpieczeniowe;
Pedofilstwo niektórych księży powinno być gonione i nie ma na to wytłumaczenia. Nie zmienia to faktu, że procesy w USA i te slawne wielomilionowe odszkodowania to farsa. Jest to lewacko, zydowsko, protestancka akcja[mają w tym każdy swoje cele o których nie chce mi się pisać] mająca na celu zniszczenie Kościoła poprzez finanse i utratę wiarygoności. Kościół jest ponad swojmi księżmi, którzy są jak każdy człowiek grzesznikami. Kościół ma głosić naukę, gdzie dobro i zło nie jest relatywizowane i robi to narazie z lepszym lub gorszym skutkiem jako jedna z niewielu instytucji wspóółczesnego świata.
Przeszczepy jak najbardziej[ktoś poświęca się dla kogoś], ale nie handel. Będzie handel, to znajdą się amatorzy zysku, którzy będą polować na części zamienne. To ma być dar a nie domniemanie lekarza że pacjent nie zastrzegł sobie, że nie można pobierać organów bo to doprowadzi do nadużyć, że będziemy nazywać niektórych lekarzy- Mengele. Zamknąć szkoły i zruinować oświatę bo niektórzy nauczyciele są pedofilami?
O czym wiemy skąd? Z nauki Kościoła?
O szczęściu. Tu jest pies pogrzebany. Każdy w swojej duszy musi zastanowić co jest prawdziwym szczęściem. Kościół mówi o tym, można postępować inaczej. Czlowiek jest wolny.
Czyli nie dochował (bo ma "grzechy"), ale zarazem dochował. Zmyślne!
Człowiek jest ułomny, taka jest jego natura. Najgorzej, że niektórzy chcą usprawiedliwić swoje grzechy przez zmianę pojęć dobra i zła a nie zmianę swojego postępowania. A to jest oszustwo. Kościół stoi na strarzy niezmienności dobra i zła. Jest walka, niektórzy chcą by nastapiła relatywizacja tych pojęć, nawet w KOściele. Dopóki tego Kościół nie robi dlatego jest taki wielki. Jak ulegnie topójdzie precz.
Wypadałoby najpierw wykazać, że eutanazja istotnie jest moralnie "zła" - inaczej porusza się pan po błędnym kole.
Zła, bo poznamy po owocach. Wcześniej pisałem jakie mogą być owoce i dlaczego one są trujące.
A czy np. chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej też mają "obowiązek" przedłużać swoje degradujące psychicznie męki? I dlaczego za "obowiązek bliźnich" mamy uznać podtrzymywanie przy życiu człowieka, który nie tylko nieodwracalnie przestał być "osobą", ale trwale utracił wszelkie funkcje psychiczne (wraz z postępującym zniszczeniem mózgu)?
To jest sentymentalizm, wykorzystywany przeważnie przez lewaków. Eutanazja skróci cierpienia nielicznych, ale przyczyni się do cierpień wielu. Już pisałem o poświięceniu.
A bez biblijnych metafor?
Biblia min. głosi wspaniałe prawdy o człowieku. Ja to rozumię, że czlowiek nie ma prawa zmieniać pojęć dobra i zła. Żaden złodziej nie chce by go okradziono, pomimo, że on grzeszy wobec przykazania nie kradnij. Są oczywicie okoliczności łagodzące, gdyby kradł by głodnemu dziecku przynieść coś do jedzenia. Ale nie kradnij to nie kradnij.
-
@monada
Za dużo tematów
Czy z możliwości nadużyć lub pomyłek sądowych (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), przestępstw związanych z handlem organami lub molestowania uczniów/ministrantów przez księży katolickich (wielomilionowe odszkodowania w USA!) wnosi Pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, przeszczepów oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
Pomyłki to pomylki siła wyższa należy ich unikać. Nie mylić z rozmyślnym zabijaniem [eutanazją] np. dla wygody lub zysku i zmniejszeniem kosztów przez firmy ubezpieczeniowe;
Pedofilstwo niektórych księży powinno być gonione i nie ma na to wytłumaczenia. Nie zmienia to faktu, że procesy w USA i te slawne wielomilionowe odszkodowania to farsa. Jest to lewacko, zydowsko, protestancka akcja[mają w tym każdy swoje cele o których nie chce mi się pisać] mająca na celu zniszczenie Kościoła poprzez finanse i utratę wiarygoności. Kościół jest ponad swojmi księżmi, którzy są jak każdy człowiek grzesznikami. Kościół ma głosić naukę, gdzie dobro i zło nie jest relatywizowane i robi to narazie z lepszym lub gorszym skutkiem jako jedna z niewielu instytucji wspóółczesnego świata.
Przeszczepy jak najbardziej[ktoś poświęca się dla kogoś], ale nie handel. Będzie handel, to znajdą się amatorzy zysku, którzy będą polować na części zamienne. To ma być dar a nie domniemanie lekarza że pacjent nie zastrzegł sobie, że nie można pobierać organów bo to doprowadzi do nadużyć, że będziemy nazywać niektórych lekarzy- Mengele. Zamknąć szkoły i zruinować oświatę bo niektórzy nauczyciele są pedofilami?
O czym wiemy skąd? Z nauki Kościoła?
O szczęściu. Tu jest pies pogrzebany. Każdy w swojej duszy musi zastanowić co jest prawdziwym szczęściem. Kościół mówi o tym, można postępować inaczej. Czlowiek jest wolny.
Czyli nie dochował (bo ma "grzechy"), ale zarazem dochował. Zmyślne!
Człowiek jest ułomny, taka jest jego natura. Najgorzej, że niektórzy chcą usprawiedliwić swoje grzechy przez zmianę pojęć dobra i zła a nie zmianę swojego postępowania. A to jest oszustwo. Kościół stoi na strarzy niezmienności dobra i zła. Jest walka, niektórzy chcą by nastapiła relatywizacja tych pojęć, nawet w KOściele. Dopóki tego Kościół nie robi dlatego jest taki wielki. Jak ulegnie topójdzie precz.
Wypadałoby najpierw wykazać, że eutanazja istotnie jest moralnie "zła" - inaczej porusza się pan po błędnym kole.
Zła, bo poznamy po owocach. Wcześniej pisałem jakie mogą być owoce i dlaczego one są trujące.
A czy np. chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej też mają "obowiązek" przedłużać swoje degradujące psychicznie męki? I dlaczego za "obowiązek bliźnich" mamy uznać podtrzymywanie przy życiu człowieka, który nie tylko nieodwracalnie przestał być "osobą", ale trwale utracił wszelkie funkcje psychiczne (wraz z postępującym zniszczeniem mózgu)?
To jest sentymentalizm, wykorzystywany przeważnie przez lewaków. Eutanazja skróci cierpienia nielicznych, ale przyczyni się do cierpień wielu. Już pisałem o poświięceniu.
A bez biblijnych metafor?
Biblia min. głosi wspaniałe prawdy o człowieku. Ja to rozumię, że czlowiek nie ma prawa zmieniać pojęć dobra i zła. Żaden złodziej nie chce by go okradziono, pomimo, że on grzeszy wobec przykazania nie kradnij. Są oczywicie okoliczności łagodzące, gdyby kradł by głodnemu dziecku przynieść coś do jedzenia. Ale nie kradnij to nie kradnij.
-
@monada
Za dużo tematów
Czy z możliwości nadużyć lub pomyłek sądowych (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), przestępstw związanych z handlem organami lub molestowania uczniów/ministrantów przez księży katolickich (wielomilionowe odszkodowania w USA!) wnosi Pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, przeszczepów oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
Pomyłki to pomylki siła wyższa należy ich unikać. Nie mylić z rozmyślnym zabijaniem [eutanazją] np. dla wygody lub zysku i zmniejszeniem kosztów przez firmy ubezpieczeniowe;
Pedofilstwo niektórych księży powinno być gonione i nie ma na to wytłumaczenia. Nie zmienia to faktu, że procesy w USA i te slawne wielomilionowe odszkodowania to farsa. Jest to lewacko, zydowsko, protestancka akcja[mają w tym każdy swoje cele o których nie chce mi się pisać] mająca na celu zniszczenie Kościoła poprzez finanse i utratę wiarygoności. Kościół jest ponad swojmi księżmi, którzy są jak każdy człowiek grzesznikami. Kościół ma głosić naukę, gdzie dobro i zło nie jest relatywizowane i robi to narazie z lepszym lub gorszym skutkiem jako jedna z niewielu instytucji wspóółczesnego świata.
Przeszczepy jak najbardziej[ktoś poświęca się dla kogoś], ale nie handel. Będzie handel, to znajdą się amatorzy zysku, którzy będą polować na części zamienne. To ma być dar a nie domniemanie lekarza że pacjent nie zastrzegł sobie, że nie można pobierać organów bo to doprowadzi do nadużyć, że będziemy nazywać niektórych lekarzy- Mengele. Zamknąć szkoły i zruinować oświatę bo niektórzy nauczyciele są pedofilami?
O czym wiemy skąd? Z nauki Kościoła?
O szczęściu. Tu jest pies pogrzebany. Każdy w swojej duszy musi zastanowić co jest prawdziwym szczęściem. Kościół mówi o tym, można postępować inaczej. Czlowiek jest wolny.
Czyli nie dochował (bo ma "grzechy"), ale zarazem dochował. Zmyślne!
Człowiek jest ułomny, taka jest jego natura. Najgorzej, że niektórzy chcą usprawiedliwić swoje grzechy przez zmianę pojęć dobra i zła a nie zmianę swojego postępowania. A to jest oszustwo. Kościół stoi na strarzy niezmienności dobra i zła. Jest walka, niektórzy chcą by nastapiła relatywizacja tych pojęć, nawet w KOściele. Dopóki tego Kościół nie robi dlatego jest taki wielki. Jak ulegnie topójdzie precz.
Wypadałoby najpierw wykazać, że eutanazja istotnie jest moralnie "zła" - inaczej porusza się pan po błędnym kole.
Zła, bo poznamy po owocach. Wcześniej pisałem jakie mogą być owoce i dlaczego one są trujące.
A czy np. chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej też mają "obowiązek" przedłużać swoje degradujące psychicznie męki? I dlaczego za "obowiązek bliźnich" mamy uznać podtrzymywanie przy życiu człowieka, który nie tylko nieodwracalnie przestał być "osobą", ale trwale utracił wszelkie funkcje psychiczne (wraz z postępującym zniszczeniem mózgu)?
To jest sentymentalizm, wykorzystywany przeważnie przez lewaków. Eutanazja skróci cierpienia nielicznych, ale przyczyni się do cierpień wielu. Już pisałem o poświięceniu.
A bez biblijnych metafor?
Biblia min. głosi wspaniałe prawdy o człowieku. Ja to rozumię, że czlowiek nie ma prawa zmieniać pojęć dobra i zła. Żaden złodziej nie chce by go okradziono, pomimo, że on grzeszy wobec przykazania nie kradnij. Są oczywicie okoliczności łagodzące, gdyby kradł by głodnemu dziecku przynieść coś do jedzenia. Ale nie kradnij to nie kradnij.
-
Wydawało mi się że nie chcialo się zapisać
Jeżeli można to proszę wykoasować powielane komentarze
-
kontr
czy to możliwe, że Kościół zawsze miał rację, głosząc to jedno to drugie z tym pierwszym sprzeczne? A może Kościół ma zawsze rację teraz, jak państwo w "Roku 1984", gdzie coi chwila pojawiało się nowe "od zawsze" z owym "teraz" całkowicie zgodne?
-
horsefish
Zła, bo poznamy po owocach. Wcześniej pisałem jakie mogą być owoce i dlaczego one są trujące.
Na razie poznajemy zło niesione przez fanatyczną etykę kościelną. Przypadek wspomniany powyżej w komentarzach - ekskomunika za przeprowadzenie aborcji u zgwałconej 9-latki, której ciąża zagrażała życiu.
Albo uznawanie za kandydatki na święte kobiet, które osierociły posiadane już dzieci, bo nie chciały się poddać aborcji, gdy poważnie zagrożone było ich życie.
Nadużycia już są. Przecież ustawa legalizująca wspomagane samobójstwo utrzymuje równie nielegalnym co dziś morderstwo.
Natomiast zła zabójcza praktyka istnieje bez legalizacji eutanazji. System zdrowia nie leczy ludzi "zbyt starych". To jest w Polsce. W Holandii zupełnie inaczej.
-
purpurat pandada
Wyobraźmy sobie, że pandada jest pedofilem, ale na tyle zdolnym, że zdał egzaminy w seminarium, a agenci pomogli mu zająć miejsce w hierarchii kościelnej. Czy katolicy mają nie chodzić do kościoła z powodu biskupa pandady, który ukrył swoje zboczenie za sutanną, mimo że jest lewakiem?
-
Pandada
Oczywiście, gdyby kościół raz głosił jedno a drugi raz coś innego to już choćby na fgruncie czystej logiki popadł by w błąd i kłamstwo - bo albo w przeszłości błądził a teraz to uznał albo wcześniej głosił prawdę i teraz sie jej wyrzekl.
Oczywiscie doskonale sobie zdawali z tego sprawę wszyscy teolodzy kościoła i dlatego nauczanie kościoła było, jest i musi pozostać niezmienne.
Tę zasadę wykztałcono już u samego początku rozwoju teologii i doktryny katolickiej i dla całego kościoła jest ona oczywistoscią.
Dlatego jak pan wie wszystkie raz ogłoszone dogmaty pozostają po wsze czasy niezmienne i nikt nawet papieże nie maja prawa żadnego z nich zmienić.
Z tego powodu wszelkie nauczanie kościoła i wszystkich kolejnych soborow oraz papieży, ktore ma autorytet nieomylności musi być w calkowitej zgodzie ze wszystkimi poprzednimi soborami i całością dogmatow i nauczania poprzednich papieży.
Jak pan ewnie wie z tego powodu każdy papież sklada przysięgę że zachowa w stanie nietkniętym calość prawdy zawartej w ewangelii i całej tradycji koscioła katolickiego i nic w nich nie zmieni.
-
Warto rozmawiać?...
Ot choćby legalizację eutanazji [...], nad którą - jak zapewnia Donald Tusk - warto rozmawiać.
Tomku! Przecież sam o eutanazji piszesz bardzo często i chętnie (obok aborcji, in vitro i mastlustracji jest to jeden z Twoich ulubionych tematów), więc wygląda na to, że sam uważasz, że warto o niej rozmawiać. To jak - rozmowa na ten temat jest potrzebna, ale tylko Twój głos powinien być w niej słyszalny?... ;)
-
horsefish
"Nie mylić z rozmyślnym zabijaniem [eutanazją] np. dla wygody lub zysku i zmniejszeniem kosztów przez firmy ubezpieczeniowe....."
Nie zrozumiał pan chyba, o co chodziło. Otóż pan wskazuje na możliwe nadużycia związane z zalegalizowaną eutanazją (nie wykazał pan jednak, że owe nadużycia istotnie będą występować w znaczącej ilości - po prostu i gołosłownie zakłada pan, że tak będzie). Pytam tedy pana, czy z tego, że zdarzają się ewidentne nadużycia sądowe (wraz z niesłusznymi wyrokami śmierci czy długoletniego więzienia), nadużycia związane z pozyskiwaniem organów do transplantacji lub molestowanie uczniów/ministrantów przez księży katolickich, wnioskuje pan o potrzebie zakazu procesów sądowych, transplantacji oraz kontaktów księży katolickich z dziećmi i młodzieżą?
Jeżeli pan nie tego nie robi, to dlaczego domaga się pan (utrzymania) zakazu eutanazji w oparciu o samą możliwość nadużyć z nią związanych - nadużyć, które póki co pozostają głównie w sferze pańskich spekulacji i proroctw?
-
monada
"Jeżeli pan nie tego nie robi, to dlaczego domaga się pan (utrzymania) zakazu eutanazji w oparciu o samą możliwość nadużyć z nią związanych - nadużyć, które póki co pozostają głównie w sferze pańskich spekulacji i proroctw? "
Eutanazja została zalegalizowana w kilku krajach europejskich, m. inn. w Holandii. Swoje obserwacje dotyczące legalizacji eutanazji i związanych z nia naduzyć przedstawil dr Ryszard Fenjgsen w książce "Eutanazja. Śmiec z wyboru?". Przytacza on szereg przykladów, kiedy lekarze w Holandii nie mieli nawet właściwego rozpoznania chorby, a wydawali decyzje o eutanazji. Opisje również praktykę uśmiercania noworodków, najczęściej za zgodą samych rodzicow.
Z góry wyjasniam - dr Fenigsen nie jest jakimś nawiedzonym przedstawicielem ciemnogrodu, jak Pan wraz z innymi zwolennikami eutanazji określacie nas, katolikow. Nic takiego. Dr Fenigsen jest osobą niewierzącą. Jest lekarzem ktory przepracował w szpitalach ponad 40 lat. Z tego 19 lat pracował w szpitalach w Holandii, w której osiedlil sie po wyjeździe z Polski w 1968 r. (tzw. "wypadki marcowe").
Inne żródlo informacji na temat nadużyć związanych z eutanazją to raporty rżadu holenderskiego. Już w 1990 r. w raporcie podano, że w ciągu roku w Holandii wykonano około 2300 eutanazji, czyli przerwania życia na prośbę samych chorych. Jednocześnie w tym raporcie podano, że ponad 23 tys. przypadkow usmiercenia pacjentów odbylo się bez zgody samych zainteresowanych.
Wprawdzie swoje pytanie kieruje Pan do horsefisha, ale przedstawię przesłanki z których dr Fenigsen wyprowadził swój sprzeciw wobec eutanazji:
"W ruchu na rzecz eutanazji spotykają się i mieszają ze sobą dwa rózne nurty: nurt wolnościowy i nurt eksterminacyjny. Bojownicy o wolność pragną rozszerzyć prawa i swobody człowieka i przyznać mu prawo wyboru własnej śmierci, natomiast zwolennikom eksterminacji przyświeca inny ideał, ideał ludzkości zdrowszej, silniejszej, piękniejszej i wyzwolonej z obecnych cierpień i chcą ten ideał osiągnąc przez wytępienie istotmalo wartościowych. Patrząc na ten sojusz szczerych i naiwnych z bezwzględnymi fanatykami łatwo przewidzieć możemy, kto kim się posłuży i czyj program będzie realizowany. W ten sposób dążenie zwolennikow wolności do zwiększania praw jednostki i rozszerzenia jej swobod prowadzi do przeciwnego skutku: do przymusu umierania, do odebrania ludziom prawa do zycia i zastąpienia wspólnoty ludzkiej, jaka dotąd znaliśmy, nowym Społeczeństwem które Zabija. Trzeba uczynić wszystko, co w lidzkiej mocy, aby do tego nie dopuścic.”
-
wołodya
"Sprawy takie jak aborcja czy in-vitro powinny być zostawione sumieniom każdego z ludzi."
Dlaczego zawężać katalog spraw nieregulowanych wspólnymi zasadami tylko do aborcji i in-vitro?
Dlaczego nie rozciągnąć tej zasady na karę śmierci, rasizm czy cokolwiek innego?
-
djans
a jak karę śmierci pozostawić sumieniu każdego z ludzi? Chyba taką przez samobójstwo. Analogicznie rasizm musiałby być autorasizmem czyli ocenianiem siebie samego ze wględu na pochodzenie i wygląd.
-
pandada
Rodzinom ofiar, względnie w postaci pisemnej deklaracji sporządzanej "na wszelki wypadek" w formie: w przypadku dokonania na mnie zabójstwa proszę o niezasądzanie kary śmierci bowiem jest ona sprzeczna z moimi przekonaniami. Bądź odwrotnie.
Autorasizm? A dlaczego?
Przecież nie ma "autoaborcji" ani "samozapłodnienia pozaustrojowego".
Jedno i drugie tyczy jakiegoś bytu oddzielnego, który albo likwidujemy, albo powołujemy do istnienia, tak więc i rasizm praktykowany wobec osoby trzeciej jak najbardziej tu pasuje.
-
wooyda a może własne życie pozostawisz sumieniu innych?
Po co regulować twoje prywatne sprawy i poglądu na jego wartość prawami mojego kraju?
-
@Tomasz Terlikowski:
Ironizujac, przyznaje, ze legalizacja eutanazji, rozwiazalaby kapitalnie problemy, nie tylko polskiej Opieki zdrowotnej. Ba, przy okazji, mielibysmy
z glowy bardzo prawdopodobne bankructwo Systemu emerytalnego, a moze i zarazem rozwiazany problem pernamentnego braku mieszkan.
Po prostu - likwidujemy wszystkie osoby, ktorych zycie staje sie juz nieuzyteczne dla ogolu spoleczenstwa.
Powaznie mowiac - mysle, ze twierdzac, iz w Polsce nie ma przyzwolenia spolecznego, dla usuwania jednostek nieproduktywnych, jestes jednak zbytnim optymista.
Nie bierzesz chyba pod uwage, ze dosc duza grupa ludzi mlodych, dala sie juz przekonac do tego, iz najwyzsza w zyciu wartoscia jest - aby MNIE BYLO DOBRZE, bez wzgledu na to, jak sie beda mieli pozostali.
Za nimi stoja cyniczni politycy, juz najczesciej nie najmlodsi, nie wiedziec czemu, czujacy sie bezpiecznie, jakby powyzsze mialo sie ich nie imac.
Piszac - " ..wprowadzenie ustawy dopuszczającej zabijanie mogłoby błyskawicznie tej władzy PO pozbawić. Mówiąc krótko świadomy swojej wiary katolik nie mógłby już zagłosować na partię, która wspiera eutanazję, a posłowie, którzy by się za nią opowiedzieli - zostaliby z automatu, bez potrzeby ogłaszania tego faktu - ekskomunikowani". Nie wziales chyba pod uwage, iz swiadomi katolicy, stanowia jednak mniejszosc. Oficjalne statystyki wykazuja, ze w Polsce 95% spoleczenstwa nalezy do Kk, ale te dane wprawiaja w zadowolenie tylko czesc hierarchii naszego Kosciola. Bowiem rzeczywistosc skrzeczy.
Przypominam, iz swoja katolickosc deklaruja chocby p.Kaczynska,Kopacz,nawet niejaka Gretkowska, ba od ktolicyzmu nie odcinaja sie zarowno posel Palikot,
jak i Olejniczak.
Dlatego przewiduje, ze na pozor oblakany pomysl Palikota, trafi na podatny grunt i tak jak to pokazales w dalszej czesci swojego tekstu, w przyszlosci bedziemy mieli - "swiat w ktorym wygodnie i z pieniędzy podatników będzie się można pozbyć dziadka, który zabiera miejsce i do tego choruje; żony, która zapadła na depresję (w Holandii już teraz całkiem poważnie rozważa się możliwość wprowadzanie prawa dopuszczającego również zabijanie osób chorych psychicznie czy niezdolnych do wyrażenia własnej woli); czy dziecka, które cierpi na rzadką lecz nie śmiertelną chorobę genetyczną. Wszystko oczywiście w imię praw chorego i jego rodziny, a także godności człowieka, którą rzekomo ma naruszać fakt jego cierpienie czy bólu."
Jedyna, choc watpliwa satysfakcja moze byc swiadomosc, ze to wlasnie dzis glosujace za legalizacja eutanazji matolki - beda mialy okazje na nia sie zalapac.
Pozdrawiam.
-
@pwiklin:
"A może dlatego, że została brutalnie zgwałcona? Ale to Cię już najwyraźniej nie interesuje, nie sprawdziłeś tego, ale używasz jej tragedii do ślepej krucjaty, panie "człowieku o normalnej moralności i wrażliwości na krzywdę". Tfu."
Tak sie jednak dziwnie plecie, ze to wlasnie soclewica, uzyla tragedii tej dziewczynki, aby wykazac "okrucienstwo hierarchow Kk".
Przeciez, jako pierwsze poruszyly ten temat "liberalne" media - wyjac z oburzenia pod adresem Kosciola, a przy okazji majac kolejna amunicje do promowania aborcji.
-
@pandada:
"Albo uznawanie za kandydatki na święte kobiet, które osierociły posiadane już dzieci, bo nie chciały się poddać aborcji, gdy poważnie zagrożone było ich życie."
A jakaz mozemy miec pewnosc, ze jesli by owe kobiety poddaly sie aborcji
- ocalilyby swoje zycie?
Gdyby jednak, mimo tego umarly, z jakim bagazem pozostali by ich bliscy: maz, dzieci?
Tak, te kobiety SA SWIETE, nie tylko w rozumieniu Kosciola, ale kazdego,
kto zdolal w sobie jeszcze zachowac prawe sumienie.
Ich heroiczna decyzja, pokazala swiatu, ze tak naprawde jest w zyciu najwazniejsze - CZLOWIECZENSTWO, czyli zdolnosc poswiecenia siebie dla Wyzszych Wartosci.
Nie potrafia tego zrozumiec osoby, na pierwszym miejscu stawiajace SIEBIE.
-
opornik-myślę ze z KK jest lepiej niż by się wydawało
To nie słabość katolicyzmu, to ogólne ogłupienie po sowieckiej niewoli. Człowiek ma w głowie swoją rację i racje „pana”. Dlatego nawet przy takiej dużej ilości katolików ferment sieją nieliczni. Przypomnijmy sobie; u nas rację miał brygadzista, choć był ciemny zawodowo i potrafił mając tylko przynależność do PZPR-u udowodnić, że zakład odrzuci pomysł korzystny z technicznego punktu widzenia pracownika posiadającego wyższe przygotowanie zawodowe od zwierzchnika. Robiono to tylko dla samej ideologii, mylili się wszyscy, tylko nie partia. Potem taki człowiek idąc ulicą mógł widzieć że pijany milicjant potrącił dziecko, ale racja była milicjanta. Żeby uzyskać poważne leki (po za aspiryną) trzeba było być zupełnie posłusznym, albo kupować je za dolary, jednak posiadając dolary można było być „najechanym” przez UB. Tylko cinkciarze handlowali złotem i dolarami, nawet pod oknami komendy MO, w zamian za „owocną współpracę”. Inny świat zaczynał się dopiero w kościele, tu można było odpocząć od niewolnictwa, jednak na zewnątrz, nauczycielka za uczestnictwo w obchodach kościelnych, mogła obniżyć stopień ze sprawowania. Nikt z dzieci i dorosłych nie śmiał powiedzieć, że ksiądz uczy inaczej niż oficjalne stanowisko. Wiedza ta stawała się zamkniętą, prawdziwą w kościele i niebezpieczną po za nim. Demonstrowano słabość kościoła, wyrzucając z pracy, degradując, obcinając pobory, wojskowym , a w szczególności milicjantom. Ci ostatni mieli „zawodową” schizofrenię. Inaczej mówili u rodziny na wsi podczas uroczystości typu ślub, chrzciny, a inaczej na służbie w mieście.
Czy takie znęcanie się nad ludźmi spowodowało śmiałość w głoszeniu poglądów? Mimo, że są przekonani o racji kościoła, pod skórą pojawia się zasada, że kościół ma rację, ale przecież państwo ma swoją, a ja musze jakoś żyć. Nadeszły czasy wolności rośnie społeczeństwo pozbawione syndromu niewolnictwa. Stąd pojawiło się larum Palikotowe, że ci ludzie jeśli zostaną wychowani w kulturze łacińskiej wyrzucą takich palikotoidów na śmietnik. Jedyny dla nich ratunek to jak najszybciej zdemoralizować młode pokolenie. Pokazać im że seks jest super, ale nie potrzebna jest odpowiedzialność jeśli wprowadzimy aborcję. Starzy ludzie maja swoje racje, ale jak weźmiemy za nich pieniądze a ich samych „wyślemy” szybciej do Pana, to nie odcisną piętna na wrażliwych młodych duszach. Młody człowiek będzie wtedy żył tak jakby starości nigdy nie było, bo jej nie będzie znał, a tym samym nie zabezpieczy się odpowiednio, przed bandytyzmem eugeników. Rzecz się rozszerzy, z aborcji i eutanazji starców, na usuwanie całych ”gorszych „ narodów. Mydli się nam oczy, żebyśmy czegoś nie widzieli, ale staruszek Niemiecki ma takie uposażenie, że Polak pracujący w średniej wielkości mieście, zarabiający 1000zł czyli około 300 Euro ( w bardzo korzystnym przeliczniku) pojedzie pielęgnować tegoż starca za część jego emerytury i będzie to jeszcze nazywało się okazją. Wyobraźmy sobie Włocha będącego na rencie z powodu alkoholizmu, Polka nie mogąca związać końca z końcem, będąca na utrzymaniu zwyczajnego pracującego w Polsce wschodniej Polaka, wybierze lepiej stojącego ekonomicznie zaleczonego alkoholika. On będzie posiadał samochód i dom, a jej narodowy partner(jeśli nie „zakombinuje”); mieszkanie u teściów i rower. Kto wiec posiada większą przydatność społeczną, jest bardziej zaradny według eugeników? Zdrowy niebojący się żadnej pracy nasz rodak, czy zwichnięty psychicznie; alkoholik , czy „ćpun”? Kto się prędzej wykupi w wolnym rynku śmierci? Dlatego nie możemy dać sobie rady z Palikotami i wszelkiej maści lewactwem, bo oprócz naszych jeszcze nie zgojonych ran, jesteśmy atakowani przez ludzi wspieranych organizacyjnie i finansowo, przez środowiska wybierające zysk własnych społeczeństw (co w gruncie rzeczy jest normalnością). Nie zarzucam żydowskiej gazecie Michnika, że broni interesu żydów, nawet kosztem Polaków, winni są Ci, którzy twierdzą, że nic takiego nie zachodzi, bo takie kłamstwo to przestępstwo. Nie dziwią mnie koncerny niemieckie, że swoją prasą wywyższają Niemców, chamstwem jest to, że poniżają Polaków. Doświadczenie wieków mówi, że jedynie broni nas KK i to mimo tego, że nie jest związany w założeniach z konkretnym krajem, więcej nawet papież narodowości historycznie niszczącej nas wielokrotnie, wspiera Polskę, wiadomo więc czemu „trzeba” niszczyć wiarę katolicką. Postawa Palikota jest tego wybitnym przykładem.
-
@opornik
"Przeciez, jako pierwsze poruszyly ten temat "liberalne" media - wyjac z oburzenia pod adresem Kosciola, a przy okazji majac kolejna amunicje do promowania aborcji."
Bredzisz. Najpierw były starania o powstrzymanie aborcji, potem ekskomunika, potem sprawą zainteresowały się media.
-
morning_stiffy
Dla was lewacy nie jest ważne, że to wasza polityka odsunęła od tego dziecka rodzinę, ojca legalnie zamieniono na kochasia matki, który z błogosławieństwem państwa współżył wytrwale z matką i w miedzy czasie „okraszał” sobie szczęście dzieckiem. W tych czerwonych głowach, jest nie do pomyślenia chyba, że zwykła rodzina tworzy najmocniejszą barierę, przed zboczeńcami. Powie ktoś, że i wśród normalnych rodzin zdarzają się tego typu problemy, ale tu się zdarzają, a tam są nagminnością.
-
@ljStach
"Dla was lewacy..."
Twoja stara lewak.
"W tych czerwonych głowach, jest nie do pomyślenia chyba, że zwykła rodzina tworzy najmocniejszą barierę, przed zboczeńcami."
Ja się zgadzam, a Josef Fritzl klaszcze.
-
morning_stiffy
Nie słyszałem, żeby Josef Fritzl, był wyznawcą mojego kościoła, raczej on to twoje przekonania. Jednak tym wpisem popierasz to, co napisałem wyżej. Potwierdzasz, że moralność głoszona przez kościół jest ważna. Twój bohater zrelatywizował sobie stosunki rodzinne, im dalej od zasad naszego KK, tym więcej waszego Josefa Fritzla.
-
Odpowiedzialność? I na Panu tez!
A tych ludzi bez właściwości, zwłaszcza bez jednej właściwości: bez rozumu - masz Pan pod swoim tekstem od groma.
I bez własciości wiary.
I z pojmowaniem katolicyzmu, jako czytanki dla niedorozwiniętych dzieci.
Jasne, że aborcja jest mordowaniem nienarodzonegpo człowieka/. Ale jesli stawia się na szali życie matki lub dziecka - to miejcie do cholery, zaufanie do Boga, że to za Jego sprawą zostanie dokonany wybór właściwy.
Macie czelnośc uważać, że Bóg pozstawia poza Swoją opieką 9-letniwgo kurczaczka, ważącxcego 37 kilogramów, któremu ojczym przemocą i siłą uczyniwszy gwałt na DZIECKU, każe urodzić bliźnięta?
Ten brazylijski ksiądz sie myli - to Bóg sie nie omylil każąc mądrym ludziom ratować dziecko , to jedno, które ma szansę na zycie, zamiast 3 pogrzebów.
A księża niech zajmą się w Brazylii strzelaniem policji do dzieci i milionami bezpańskich dzieci - juz Pan Panie Terlikowski o tym nie pamięta? A to tez LUDZIE!
Nie bardzo rozumiem - co decyduje, że bierze Pan udział we wszystkich audycjach, rozmowach , dyskusjach , na których prezentuje Pan stanowisko katolickie. Przecież Pan nie ma pojęcia o katolicyzmie a stanowisko, które Pan prezentukje nie jest stanowiskiem religijnym - tylko politycznym.
Pan po prostu reprezentuje, podobnie jak Pospieszalski "Głos Kaczyńskich w Twoim domu" a katolicyzm słuzy Panu wyłącznie jako tworzywo polityczne, z którego buduje Pan zaufanie do Kaczyńskich - a tym samym zapewnia im Pan głosy. Idzie Pan w tym znacznie dalej niz sam o.Rydzyk.I to jest obrzydliwe - bo robi Pan to za kasę!
Myslę, że czas juz takim koniunkturalistom zbijającym kasę na katolicyzmie powiedzieć : do widzenia.
-
do tej co pójdzie tam gdzie Palokot, czyli niedługo
Ta pani RRK ma kłopoty zdrowotne, potwierdziła to na swoim blogu, a potem skasowała. Obwieściła, że może opluwać wszystkich nie zgadzających się z nią, bo jest gospodynią, a zwracających jej na to uwagę, będzie kneblować.
Za głupia jest, żeby poruszać sprawy moralności, nie mówiąc już o ratowaniu fizycznym zdrowia. Słuchaj kobieto, powinnaś pojąć, że to strzelanie do dzieci to właśnie usuwanie kłopotu, tak jak zabijanie starców w Holandii, tak jak rozgniatanie główek zdrowym dzieciom w czasie ich pojawiania się na świecie. Niemowlęta zabija się, bo matce jest tak wygodniej, po co ma je chować? Przecież to obowiązki i wydatki dla rodziców i państwa, starców się zabija, bo to obowiązki i wydatki dla rodziny i państwa, do dzieci się strzela bo to obowiązki i wydatki dla państwa. Czy wielbicielka Palikota zaprzeczy tym podanym przeze mnie powodom? Tu mnie nie wykasuje, wiec będzie boleć ją zasłużenie serce.
-
@ljStach
"Nie słyszałem, żeby Josef Fritzl, był wyznawcą mojego kościoła"
A ja słyszałem, że to katolik. A poza tym miało być o ojcach rodzin żyjących w związku sakramentalnym. Co zmieniasz, cwaniaczku?
-
morning_stiffy
Mondrusiu, a ja słyszałem, że PO to chadecja i jeszcze w odróżnieniu od ciebie, mogę to udowodnić. Jeśli pojmujesz co piszę, to widzisz że pod sztandarem chrześcijaństwa Palikot obala chrześcijaństwo. Czy twój analityczny umysł nie widzi tu jakiejś sprzeczności?
-
morning_stiffy
/że i wśród normalnych rodzin zdarzają się tego typu problemy, ale tu się zdarzają, a tam są nagminnością./
Przytaczam ci, co napisałem wyżej, Pewnie w te kryteria wpasowałeś Frytzla tak jak PO wpasowała się w chrześćijaństwo.
-
To zaczyna być nudne
Nie rozumiem ile mozna się upierac,ze na jednej stronie barykady staja ludzie majacy poglady proaborcyjne, proeutanazyjne, pro-invitro,a z drugiej strony stoi Kosciół Katolicki ,który glosi jakies niezrozumiełe,odintelektualizowane poglady.
Czy sprawa szacunku do zycia drugiego człowieka, godnosci czlowieka,ktora nie jest rownowazna z komfortem i faszystowskim kultem silnego ale godnosci kazdego-słabego,chorego, czy dopiero rozwijajacego sie człowieka to sprawy o które dba na tym swiecie jedynie Kosciół Katolicki? Czy oprócz katolików nie ma na swiecie ludzi ,dla których zycie ludzkie jest wartoscia ??
To pytanie do niektorych ,którzy tu pisza dlatego ,ze sami o sobie nieswiadomie wystawiaja niechlubne swiadectwo i o swoim tak naprawde braku szacunku do samego siebie i swojego zycia. Jesli ktos nie szanuje samego siebie i jest pełen histerycznego lęku co do choroby, słabosci, zaleznosci od innych to jak ma miec szacunek do innych takowych?
Cale szczescie mam znajomych niewierzcaych,którzy takowy szacunek dla ludzkiego zycia maja i sa przeciwko zabijaniu słabszych. SP. prof. Religa jako osoba niewierząca byl zdecydowanie przeciwko i aborcji i eutanazji. Polecam wywiady z nim,zwłaszcza wywiad z nim o śmierci i roli lekarza.
I to mi przywraca wiare ,ze szacunek do zycia ludzkiego jest postawa wszelkich ludzi dobrej woli,ktorzy maja wyzsze wartosci , bo to nie są sprawy wiary w to kim jest czlowiek , ale wiedzy i szacunku.
Stad tez nie nalezy sie chyba za bardzo przejmowac grupa odintelektualizowanych oszołomów,ktorzy w swojej slabosci i pogubieniu (zazwyczaj tacy ludzie jedyne co maja do zaoferowania swiatu to histeryczna pogon za wlasnym egoizmem i komfortem bardzo powierzchownym i bezcelowym zreszta) dadza sobie wmówic kazda ideologie.
Pozdr
-
@ljStach
Przepraszam, że dopiero teraz, ale na jakiś czas straciłem zainteresowanie rozmową z tobą. Widzę, że nie wykorzystałeś tego czasu na przytoczenie jakichś statystyk na poparcie swojej śmiałej tezy.
-
@Autor
Znam opinię,że "..poseł Palikot jest najlepszym przykładem potrzeby eutanazji..gdyby matka wiedziała co rodzi zadusiłaby kolanami.."
A tak poważniej jest to prawdopodobnie jeden z objawów szamotania się PO pomiędzy prolewicowo-europejską potrzebą nadążąnia z postepowością UE a polskim w większości jednak prokatolickim a co najmniej myslącym społeczeństwem wyborców.
Na zasadzie i chciało by się i nie wiemy jak to pogodzić ,żeby samemu nie stracic.Brzmi może trywialnie, ale nie widzę innego sensu w wyciaganiu tematów zastępczych,co do których z góry wiadomo, że nie mają większej szansy na wprowadzenie w życie.
Pozdr.
Piszę w lubczasopismach
-
15.11.2011 18:18
-
08.11.2011 19:06
-
01.09.2011 08:47
-
24.08.2011 14:45
Ostatnie notki
-
Zawsze może Pan wrócić
Akt apostazji nie jest nieodwracalny. Pan nadal jest dzieckiem Bożym, członkiem (choć pod karami kanonicznymi) Kościoła,...
20.05.2012 10:26 102 -
A może fotografować klientów prostytutek?
Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę się wypowiadał jak feministka. A jednak w tej sprawie zwyczajnie nie można...
07.05.2012 10:44 31 -
A mnie jest szkoda Wałęsy. I Wałęsowej też!
Kampania budowania nowej idolki feministek i bojowniczki z patriarchatem zupełnie mnie nie cieszy. Danuta Wałęsowa w...
27.04.2012 13:38 38
Moje ostatnie komentarze
-
I dlatego nie przepadam za sportem... Co zresztą po mnie widać! Kibicem też nie jestem :-)
06.02.2012 13:37
-
Proszę przeczytać mój tekst i zauważyć, że znajduje się w nim uwaga na temat tego, że nie...
15.12.2011 09:57
-
A gdzie ja napisałem, że można z nimi robić, co się chce. Napisałem, że nie można ich...
15.12.2011 09:48
-
Torturować można ludzi. Karpi nie.
15.12.2011 09:36
-
Doradzam poczytanie św. Franciszka. A nie odwoływanie się do popkulturowych stereotypów...
15.12.2011 09:31
Najpopularniejsze notki
-
Zawsze może Pan wrócić
komentarze: 102
-
Czuchnowski grozi świętującym rocznicę
komentarze: 96
-
Jak obrzydzić księdza Isakowicza-Zaleskiego
komentarze: 92
-
Nawróćmy się
komentarze: 86
-
„Ala ma kota” też jest mową nienawiści
komentarze: 44
Aktywne dyskusje
-
Zawsze może Pan wrócić
komentarze: 102ostatnio: MIELONKA11
-
A może fotografować klientów prostytutek?
komentarze: 31ostatnio: ANETA TRACZYK
-
A mnie jest szkoda Wałęsy. I Wałęsowej też!
komentarze: 38ostatnio: SAO PAULO
-
Jak obrzydzić księdza Isakowicza-Zaleskiego
komentarze: 92ostatnio: FLORYDA
-
„Ala ma kota” też jest mową nienawiści
komentarze: 44ostatnio: SWIATO









debilizmem a pismaki bedą się o tym rozwodzić z tydzień.